Od początku 2026 r. globalne rynki akcji osiągnęły nieznacznie dodatnią aprecjację, a najszerszy globalny indeks akcji MSCI All Country World wzrósł do dnia dzisiejszego o 3%. Jednak pod tym pozornie spokojnym wynikiem kryje się wyraźne zróżnicowanie rozwoju poszczególnych sektorów. Z punktu widzenia klasyfikacji GICS zwycięzcą okazał się sektor energetyczny – obejmujący głównie spółki z branży naftowej i gazowej – z wynikiem na poziomie 12% (indeks MSCI All Country World Energy), natomiast sektor technologii informacyjnych spadł o 1% (indeks MSCI All Country World Information Technology). Ta wyraźna rozbieżność w wynikach odzwierciedla połączenie zmian w preferencjach inwestorów oraz czynników specyficznych dla poszczególnych sektorów, które na początku 2026 r. determinowały liderów rynku.
Wyraźna przewaga sektora energetycznego wynikała przede wszystkim z rozwoju sytuacji na rynkach surowców oraz odzyskanego zaufania inwestorów do dyscypliny kapitałowej tej branży. Ceny ropy naftowej i gazu ziemnego na początku roku znacznie wzrosły w wyniku napiętej równowagi między podażą a popytem, ryzyka geopolitycznego oraz czynników sezonowych sprzyjających popytowi na gaz. W przypadku spółek z sektora energetycznego wyższe ceny sprzedaży szybko przekładają się na silniejszy wolny przepływ środków pieniężnych (free cash flow) dzięki wysokiej dźwigni operacyjnej. W przeciwieństwie do poprzednich cykli inwestorzy chętniej jednak wynagradzają tę tendencję, ponieważ wierzą, że kierownictwo tych spółek będzie przedkładać zwrot dla akcjonariuszy nad agresywne zwiększanie mocy produkcyjnych. Do tego dochodzą długoterminowe obawy związane z niewystarczającymi inwestycjami w moce wydobywcze w ostatnim dziesięcioleciu, które wzmacniają postrzeganie strukturalnie ograniczonej podaży i wspierają średnioterminową widoczność przepływów pieniężnych, nawet przy wahaniach cen surowców.
Natomiast sektor Technologii informacyjnych pozostawał w tyle pomimo silnego długoterminowego potencjału wzrostowego. Głównym hamulcem była wrażliwość wycen akcji na poziom stóp procentowych. Wzrost rentowności obligacji skarbowych do terminu zapadalności, na przykład w USA (dziesięcioletni termin zapadalności plus 11 punktów bazowych) lub Japonii (dziesięcioletni termin zapadalności plus 19 punktów bazowych), zwiększają stopę dyskontową stosowaną do dyskontowania przyszłych przepływów pieniężnych, co ma niekorzystny wpływ zwłaszcza na sektory wzrostowe (growth), w przypadku których znaczna część wartości leży w odległej przyszłości. W miarę jak rynki dostosowywały swoje oczekiwania do scenariusza „wyższych stóp procentowych przez dłuższy czas”, wskaźniki wyceny w części sektora technologicznego znalazły się pod presją. Tendencję tę dodatkowo wzmocniła rotacja inwestorów od silnie zainwestowanych i w dłuższej perspektywie mocno wykupionych dużych spółek wzrostowych, takich jak amerykańska „Wspaniała Siódemka”, które dominowały na rynku w poprzednich latach, w kierunku bardziej cyklicznych i zorientowanych na wartość segmentów rynku.
Kolejnym źródłem niepewności stał się szybki rozwój w dziedzinie sztucznej inteligencji. Chociaż AI pozostaje ważnym długoterminowym tematem strukturalnym, wywołała jednocześnie nowe pytania dotyczące otoczenia konkurencyjnego, kapitałochłonności sektora technologicznego i przyszłej rentowności zainwestowanego kapitału (ROIC – Return on Invested Capital). Inwestorzy są coraz bardziej selektywni i rozróżniają potencjalnych długoterminowych zwycięzców od spóek, których obecne modele biznesowe mogą zostać zakłócone lub których marże mogą znaleźć się pod presją w wyniku rosnących inwestycji w AI. Obawy związane z wysokimi nakładami kapitałowymi (CAPEX) i sposobem finansowania rozbudowanej infrastruktury AI dodatkowo osłabiły nastroje w sektorze i przyczyniły się do bardziej ostrożnego podejścia w perspektywie krótkoterminowej.
Ogólnie rzecz biorąc, początek 2026 r. wskazuje, że wyniki globalnych rynków akcji są napędzane raczej rotacją w ramach sektorów niż ogólnym wzrostem całego rynku. Sektory oferujące ekspozycję cykliczną w połączeniu z widocznymi przepływami pieniężnymi i zdyscyplinowaną alokacją kapitału (capital allocation), takie jak Energia czy Surowce, zostały nagrodzone przez inwestorów, podczas gdy sektory bardziej zależne od sprzyjających warunków finansowych i utrzymania wysokich wycen, takie jak technologie informacyjne, spotkały się ze znacznie gorszym nastrojem inwestorów. Dopóki nie będzie jaśniejszy kierunek polityki pieniężnej amerykańskiego FEDu i nie nastąpi przekonujące przyspieszenie wzrostu zysków przedsiębiorstw (EPS – earnings per share) w sektorze technologicznym, można spodziewać się kontynuacji tej wyraźnie zróżnicowanej sytuacji sektorowej również w nadchodzącym okresie.
