W piątek byliśmy świadkami masowych wyprzedaży na rynku metali szlachetnych

    • Tydzień na rynkach finansowych

Co nas zainteresowało?

Torsten Slok, główny ekonomista Apollo Global Management, opublikował doskonala analizę rynku amerykańskich obligacji skarbowych z podtytułem „Understanding Demand for Treasuries and Why the Yield Curve Is Steepening“ (tłum. Zrozumienie popytu na obligacje skarbowe i przyczyny stromienia krzywej dochodowości). (link)

Spółka inwestycyjna Evergreen Gavekal na swojej stronie internetowej opublikowała doskonały artykuł poświęcony branży metali ziem rzadkich, zatytułowany „Rare Earth Elements: Tech's Hidden Backbone“ (tłum. Pierwiastki ziem rzadkich: Ukryty kręgosłup technologii). (link)

Robin Brooks, były główny strateg rynków walutowych amerykańskiego banku inwestycyjnego Goldman Sachs, opublikował niezwykle interesująca analizę spadku dolara amerykańskiego zatytułowaną „Q&A on the Dollar Meltdown“ (tłum. Pytania i odpowiedzi na temat załamania się dolara). (link)

World Gold Council opublikował szczegółową analizę rynku złota za czwarty kwartał i cały rok 2025 pod tytułem „Gold Demand Trends: Q4 and Full Year 2025“ (tłum. Trendy popytu na złoto: IV kwartał i cały rok 2025). (link)

Na blogu Financial Fables opublikowano doskonały artykuł na temat wpływu ostatnich wydarzeń w Japonii na globalne rynki finansowe, zatytułowany „What Happens in Japan Won't Stay in Japan“ (tłum. Co dzieje się w Japonii, nie pozostanie w Japonii). (link)

W piątek byliśmy świadkami masowych wyprzedaży na rynku metali szlachetnych
Fundamentalne spojrzenie na amerykański indeks akcyjny S&P 500

Poniższy wykres przedstawia na osi poziomej 12-miesięczną marżę zysku netto a na osi pionowej 12-miesięczny wskaźnik P/E, wykorzystując miesięczne dane od 1991 r. Zaznaczony na wykresie punkt to ostatni piątek, 30 stycznia. Marża zysku netto wyniosła 13,8%, co odpowiada 100. percentylowi, czyli historycznemu maksimum, a 12-miesięczny wskaźnik P/E wyniósł 27,7x, co odpowiada 92. percentylowi. Z tego ważnego faktu wynika, że te dwa podstawowe czynniki wpływające na ogólną wycenę akcji w perspektywie średnioterminowej, czyli w ciągu najbliższych pięciu do dziesięciu lat, prawdopodobnie będą miały poniżej średniego wpływu na całkowity zwrot z indeksu S&P 500, przy czym oczywiście nie można całkowicie wykluczyć powrotu tych czynników do średniej (mean-reversion). Wynika z tego, że dominującymi pozytywnymi czynnikami fundamentalnymi wpływającymi na całkowity zwrot z indeksu S&P 500 będą prawdopodobnie wzrost przychodów amerykańskich spółek oraz zrealizowany zysk z dywidend. W każdym razie wydaje się również dość prawdopodobne, że najbliższe pięć do dziesięciu lat będzie nieco słabsze pod względem całkowitej stopy zwrotu indeksu S&P 500 niż ostatnie pięć do dziesięciu lat.

Specjalistyczne pojęcie tygodnia – INDEKS MENEDŻERÓW ZAKUPÓW PMI

Indeks menedżerów zakupów (PMI) to jeden z najważniejszych krótkoterminowych wskaźników aktywności gospodarczej. Opiera się na comiesięcznym ankietach przeprowadzanych wśród menedżerów ds. zakupów w firmach, zazwyczaj z branży produkcyjnej i usługowej. Menedżerowie ci są bardzo dobrze poinformowani o aktualnym popycie, produkcji, zatrudnieniu i warunkach dostaw, dlatego ich odpowiedzi zapewniają aktualny i wiarygodny obraz stanu gospodarki.

PMI jest tzw. indeksem dyfuzyjnym, co oznacza, że nie mierzy on wielkości zmian (np. tempa wzrostu produkcji), ale kierunek i zakres zmian w różnych przedsiębiorstwach. Respondenci odpowiadają, czy wybrane obszary uległy poprawie, pogorszeniu lub pozostały bez zmian w porównaniu z poprzednim miesiącem. Na podstawie tych odpowiedzi obliczany jest następnie indeks w skali od 0 do 100.

Podstawowym punktem interpretacyjnym jest wartość 50:

  • PMI powyżej 50 oznacza, że większość firm zgłasza poprawę – aktywność gospodarcza się rozszerza.
  • PMI poniżej 50 oznacza przewagę pogorszenia – gospodarka zwalnia.
  • PMI równy 50 oznacza stagnację.

Bardzo ważna jest jednak nie tylko sama pozycja względem granicy 50, ale także odległość od tej granicy. Na przykład wartości około 52–54 zazwyczaj wskazują na umiarkowany, raczej trendowy wzrost, podczas gdy wartości powyżej 55 sygnalizują silną i powszechną ekspansję. Z kolei PMI poniżej 47 jest historycznie kojarzony z recesją.

W analizie kluczowe znaczenie ma również obserwowanie miesięcznych zmian wskaźnika PMI. Spadek z 58 do 54 nadal oznacza ekspansję, ale jednocześnie wskazuje na słabnącą dynamikę wzrostu. Natomiast wzrost z 47 do 49 wskazuje, że gospodarka nadal znajduje się w fazie spadkowej, ale tempo pogorszenia spada, co może zapowiadać zbliżające się odwrócenie cyklu.

PMI składa się z kilku elementów, z których najważniejsze z analitycznego punktu widzenia są:

  • Nowe zamówienia, które mają silny charakter wyprzedzający i często sygnalizują przyszły rozwój produkcji.
  • Zatrudnienie, które odzwierciedla napięcia na rynku pracy i zmiany w dochodach gospodarstw domowych.
  • Terminy dostaw dostawców, których wydłużenie może zwiększyć PMI, ale nie zawsze z pozytywnych powodów (np. w przypadku zakłóceń w łańcuchach dostaw).
  • Komponenty cenowe, które służą jako wczesny wskaźnik presji inflacyjnej.

Istnieją trzy rodzaje indeksu PMI: PMI w przemyśle przetwórczym (Manufacturing PMI), PMI w usługach (Services PMI) oraz złożony indeks PMI (Composite PMI). PMI dla przemysłu jest zazwyczaj bardziej cykliczny i wrażliwy na handel światowy, podczas gdy PMI dla usług lepiej odzwierciedla popyt krajowy i rynek pracy. W gospodarkach o wysokim udziale usług indeks ten często ma wyższą wartość predykcyjną dla wzrostu PKB.

Kompozytowy wskaźnik PMI łączy wyniki PMI w przemyśle przetwórczym i w usługach w jeden zbiorczy wskaźnik, którego celem jest jak najlepsze odzwierciedlenie ogólnej aktywności gospodarczej. Wagi poszczególnych komponentów odpowiadają ich znaczeniu w gospodarce, przy czym w krajach rozwiniętych sektor usług ma zazwyczaj większą wagę. Indeks kompozytowy PMI jest zatem często najbliższym miesięcznym wskaźnikiem rozwoju PKB, ponieważ obejmuje większość gospodarki. Analitycznie interpretuje się go tak samo jak inne indeksy PMI: wartość powyżej 50 oznacza ekspansję, poniżej 50 – kontrakcję, przy czym zmiany indeksu i jego trend w czasie dostarczają aktualnych informacji o przyspieszeniu lub spowolnieniu ogólnego wzrostu gospodarczego.

Z makroekonomicznego punktu widzenia indeks PMI jest niezwykle cenny, ponieważ jest publikowany bardzo wcześnie, jeszcze przed „twardymi” danymi, takimi jak PKB czy produkcja przemysłowa. Dlatego jest szeroko stosowany do prognozowania wzrostu gospodarczego, identyfikacji punktów zwrotnych cyklu gospodarczego oraz szacowania reakcji banków centralnych i rynków finansowych.

Krótko mówiąc, indeks PMI zapewnia szybki, wyprzedzający i bogaty analitycznie obraz dynamiki gospodarczej, a jego prawidłowa interpretacja wymaga połączenia spojrzenia na poziom indeksu, jego zmiany w czasie, strukturę wewnętrzną i kontekst całego cyklu gospodarczego.

Podsumowanie wydarzeń na światowych rynkach finansowych w zeszłym tygodniu

W piątek byliśmy świadkami masowych wyprzedaży na rynku metali szlachetnych (srebro -31,4 %, platyna -19,0 % i złoto -11,4 %), w wyniku czego w ciągu ostatniego tygodnia platyna osłabiła się o 22,6 %, srebro o 22,5 % a złoto o 5,3 %. Z drugiej strony cena ropy Brent wzrosła o 7,3 % a cynk o 4,9 %. Spośród monitorowanych regionów akcyjnych najlepiej radziły sobie Europa Środkowo-Wschodnia (+2,2 %), Wielka Brytania (+2,1 %) oraz rozwijająca się Azja (+2,0 %).

 Na światowych rynkach obligacji panował względny spokój. Warto jednak wspomnieć o dość znacznym spadku rentowności do terminu wykupu na krótkim końcu krzywej rentowności czeskich obligacji skarbowych.

Podsumowanie wydarzeń na światowych rynkach finansowych od początku roku

Od początku tego roku, a więc przez cały styczeń, największe wzrosty odnotowały ropa Brent (+16,2 %), akcie w Ameryce Łacińskiej (+15,3 %) oraz srebro (+11,2 %). Słabo radziły sobie natomiast akcje indyjskie (-5,1 %), dolar (-1,4 %) oraz obligacje rządowe USA (-0,1 %).

Jeśli chodzi o rozwój globalnych rynków obligacji od początku roku, a dokładniej w całym styczniu, średnia globalna rentowność obligacji do terminu zapadalności wzrosła nieznacznie o jeden punkt bazowy do 3,53%. Spośród obserwowanych rynków, czeskie obligacje skarbowe radziły sobie bardzo dobrze (znaczny spadek rentowności do terminu zapadalności), natomiast japońskie obligacje skarbowe radziły sobie słabo (znaczny wzrost rentowności do terminu zapadalności).

Cytat tygodnia
The key to superior long-term equity performance is buying markets that are cheap, rather than chasing momentum in already expensive ones (tłum. Kluczem do osiągnięcia doskonałych wyników długoterminowych na rynku akcji jest kupowanie tanich rynków, a nie podążanie za dynamiką tych, które są już drogie) – Jim Reid


Michal Stupavský
Strateg inwestycyjny 

 

Informacja dotycząca opublikowanych artykułów ›