Premia za ryzyko na amerykańskim rynku akcji – definiowana jako różnica między odwrotnością wskaźnika P/E (tzw. earnings yield) indeksu S&P 500 a rentownością amerykańskich obligacji skarbowych o dziesięcioletnim terminie zapadalności – wynosi obecnie -0,2%. Wartość ta odpowiada 12. percentylowi w szeregu czasowym od 1999 roku. Z wykresu wynika jednak, że premia za ryzyko na amerykańskim rynku akcji utrzymuje się od około lata 2023 roku na wieloletnich minimach w okolicach zera.
Tak ekstremalnie niska premia za ryzyko amerykańskiego rynku akcji, obecnie nawet nieznacznie ujemna, jest silnym sygnałem, że amerykańskie akcje wydają się obecnie nieco przewartościowane w stosunku do amerykańskich obligacji skarbowych, ponieważ inwestorzy nie otrzymują żadnej rekompensaty za ryzyko, jakie za sobą niosą akcje amerykańskie.
W jaki sposób można złagodzić tę bardzo wyraźną rozbieżność wyceny między amerykańskimi akcjami a amerykańskimi obligacjami skarbowymi, a raczej w jaki sposób można zwiększyć premię za ryzyko na amerykańskim rynku akcji? Istnieją trzy główne możliwości osiągnięcia tego celu:
-
wyceny akcji jako wskaźniki P/E spadną, odpow. earnings yieldy w odpowiedni sposób wzrosną;
-
rentowności do terminu zapadalności amerykańskich obligacji skarbowych spadną; lub
-
połączenie pierwszej i drugiej opcji.
Jeśli weźmiemy pod uwagę bardzo niekorzystną dynamikę głównych wskaźników amerykańskiego długu publicznego, realizacja drugiej opcji, tj. spadek rentowności do terminu zapadalności amerykańskich obligacji skarbowych, jest naszym zdaniem mało prawdopodobna w średnim horyzoncie czasowym. Wniosek ten prowadzi do kluczowego faktu, że jedyną realną opcją jest opcja pierwsza, czyli spadek wycen akcji lub odpowiadający temu earnings yields. Innymi słowy, inwestorzy musieliby być świadkami znacznej normalizacji wycen akcji amerykańskich.

Pod względem wyników aktywów inwestycyjnych od początku roku, obecnie prym wiodą akcje z Ameryki Łacińskiej (+31%), akcje chińskie (+28%), akcje europejskie (+27%) oraz złota (+27%). Z drugiej strony, najsłabsze wyniki jak dotąd odnotowały amerykańskie obligacje skarbowe (+4%).

Jeśli chodzi o wyniki rynków finansowych w ubiegłym tygodniu, dolar według indeksu dolara DXY osłabił się o 0,3% do 97,9 punktów, rynki akcji według indeksu MSCI All Country World umocnił się o 1,2% do nowego historycznego maksimum 952 punktów, rynki obligacji według indeksu Bloomberg Global Aggregate pozostały średnio na poziomach z poprzedniego tygodnia, a rynki surowców według indeksu Bloomberg Commodity Total Return spadły o 0,3%.

Michal Stupavský
Strateg inwestycyjny