Co nas zainteresowało?
Na portalu internetowym The Market NZZ opublikowano obszerny wywiad ze znanym ekonomistą Williamem Whitem zatytułowany „America Is Turning Against the Very System It Has Built“ (tłum. Ameryka zwraca się przeciwko systemowi, który sama stworzyła), w którym były główny ekonomista Banku Rozrachunków Międzynarodowych (BIS – Bank for International Settlements) wypowiedział się na temat kluczowych aktualnych zagadnień makroekonomicznych o zasięgu globalnym. (link)
Robin Brooks shrnul podsumował dotychczasowy rozwój na światowych rynkach finansowych od początku bieżącego roku do końca lutego w artykule opublikowanym na swoim blogu na platformie Substack, zatytułowanym „Investment themes so far in 2026: With a few notable exceptions, 2026 is looking like 2025 on steroids“ (tłum. Tematy inwestycyjne do tej pory w 2026 r.: Z kilkoma godnymi uwagi wyjątkami rok 2026 wygląda jak rok 2025 na sterydach). (link)
Louis-Vincent Gave opublikował znakomitą analizę bieżącego rozwoju na rynku akcji spółek z branży oprogramowania, zatytułowaną „Software Stocks Get Hit With The Asbestos Stick“ (tłum. Akcje spółek z branży oprogramowania trafione kijem azbestowym). (link)
Specjalistyczne pojęcie tygodnia – OBLIGACJE KORPORACYJNE (CORPORATE BOND)
Obligacja korporacyjna to papier wartościowy, za pomocą którego przedsiębiorstwo pożycza pieniądze od inwestorów. Spółka jako emitent emituje obligację o określonej wartości nominalnej, oprocentowaniu i terminie zapadalności. Inwestor nabywa obligację, dostarczając kapitał spółce, a w zamian ma prawo do regularnych płatności odsetkowych (kuponów) oraz spłaty wartości nominalnej w terminie wymagalności. Z ekonomicznego punktu widzenia jest to ujednolicona forma kredytu, którą można handlować na rynku kapitałowym, dzięki czemu inwestor może przed terminem zapadalności sprzedać obligację innemu inwestorowi.
W strukturze kapitałowej przedsiębiorstwa obligacje korporacyjne reprezentują źródła obce (zadłużenie), czyli zobowiązanie firmy wobec wierzycieli. W bilansie znajdują się one obok kredytów bankowych, podczas gdy akcje reprezentują kapitał własny. Dług ma pierwszeństwo przed kapitałem własnym: wierzyciele mają prawo do odsetek niezależnie od tego, czy firma osiąga zysk, a w przypadku upadłości są zaspokajani przed akcjonariuszami. Akcjonariusze ponoszą większe ryzyko, ponieważ mają prawo jedynie do pozostałej części zysku rezydualnego dopiero po pokryciu wszystkich kosztów i zobowiązań, ale jednocześnie mają możliwość nieograniczonego udziału we wzroście wartości spółki. Obligacje zatem oferują ogólnie niższy zysk niż akcje, ale przy niższym poziomie ryzyka i bez prawa głosu. Dla firmy finansowanie dłużne oznacza utrzymanie kontroli (nie dochodzi do rozwodnienia udziałów), podczas gdy emisja akcji powoduje zmianę struktury własnościowej.
Główna różnica między obligacją korporacyjną a kredytem bankowym polega na tym, kto zapewnia kapitał i jak skonstruowane jest finansowanie. W przypadku kredytu bankowego wierzycielem jest zazwyczaj pojedynczy bank (lub wąskie konsorcjum banków), warunki są negocjowane indywidualnie, a kredyt zazwyczaj nie jest przedmiotem obrotu na rynku wtórnym. Natomiast obligacja jest podzielona na wiele mniejszych jednostek i sprzedawana szerokiemu gronu inwestorów. Jej warunki są ustandaryzowane, a obligacja może być przedmiotem obrotu między inwestorami. Kluczową zaletą obligacji korporacyjnych w porównaniu z typowym kredytem bankowym jest to, że standardowo nie podlega ona amortyzacji. Większość obligacji korporacyjnych ma tzw. bullet maturitu (termin zapadalności), co oznacza, że kwota główna (wartość nominalna) jest spłacana jednorazowo dopiero w terminie zapadalności, podczas gdy w trakcie trwania obligacji emitent płaci jedynie odsetki. Natomiast kredyty bankowe są zazwyczaj amortyzowane, tj. spłacane stopniowo w formie regularnych rat kapitałowo-odsetkowych. Z punktu widzenia emitenta obligacja jest zatem korzystniejsza pod względem bieżących przepływów pieniężnych (cash flow), ponieważ nie obciąża firmy bieżącymi spłatami kapitału i pozwala na lepsze planowanie płynności. Z drugiej strony wadą obligacji korporacyjnych są wyższe koszty transakcyjne, bardziej wymagające przygotowania emisji, wymogi regulacyjne oraz konieczność większej przejrzystości wobec rynku.
Istotnym pojęciem w przypadku obligacji korporacyjnych jest marża kredytowa, czyli spread kredytowy. Jest to różnica między rentownością do terminu zapadalności obligacji korporacyjnej a rentownością do terminu zapadalności obligacji bezryzykownej o porównywalnym terminie zapadalności (zazwyczaj obligacji skarbowej). Różnica ta odzwierciedla ryzyko niewywiązania się emitenta ze swoich zobowiązań (ryzyko kredytowe), a także płynność finansową lub inne specyficzne czynniki. Im wyższe postrzegane ryzyko firmy, tym wyższego spreadu wymagają inwestorzy. Rentowność do terminu zapadalności (YTM - Yield to Maturity) obligacji korporacyjnej można w uproszczeniu rozumieć jako sumę stopy wolnej od ryzyka i spreadu kredytowego. Jeśli sytuacja finansowa firmy ulegnie pogorszeniu, spread kredytowy wzrośnie a cena rynkowa obligacji spadnie, aby jej rentowność do terminu zapadalności wzrosła do poziomu odpowiadającego wyższemu ryzyku. Marża kredytowa jest zatem kluczowym wskaźnikiem tego, jak rynek wycenia ryzyko danego emitenta.
Podsumowanie wydarzeń na światowych rynkach finansowych w zeszłym tygodniu
W ostatnim tygodniu największe zyski odnotowały metale szlachetne: srebro +12,6%, platyna +9,1% i złoto +3,3%. Z drugiej strony nie radziła sobie amerykańska „Wspaniała Siódemka”, której indeks stracił o 1,8%.

Średnia globalna rentowność obligacji do terminu zapadalności spadla o sześć punktów bazowych do 3,38%, przy czym znacznie spadły przede wszystkim rentowności amerykańskich obligacji skarbowych do terminu zapadalności. Z drugiej strony, marże kredytowe obligacji korporacyjnych uległy rozszerzeniu, a średnia globalna marża kredytowa dla korporacyjnych obligacji wysokodochodowych wzrosła o 18 punktów bazowych do 3,08%.

Podsumowanie wydarzeń na światowych rynkach finansowych od początku roku do końca lutego
Od początku bieżącego roku największe zyski odnotowały dotychczas srebro (+31,3%), złoto (+20,9%), i akcje w Ameryce Łacińskiej (+19,7%). Z drugiej strony największe straty odnotowała dotychczas amerykańska „Wspaniała Siódemka” (-6,8%).

Jeśli chodzi o rozwój sytuacji na rynkach obligacji od początku bieżącego roku, średnia globalna rentowność obligacji do terminu zapadalności spadła dotychczas o 14 punktów bazowych do poziomu 3,38%.

Cytat tygodnia
Valuations are the best predictor of long-term returns (tłum. Wyceny są najlepszym wskaźnikiem długoterminowych zwrotów). – Robert Shiller
Michal Stupavský
Strateg inwestycyjny